Lekcja

Eugene Ionesco

Scenografia i Reżyseria: Tomasz A. Żak

Aktorzy:
Magdalena Zbylut
Przemysław Sejmicki

Projekcje filmowe: Bogusław Kornaś

Premiera: 9 kwietnia 2016, Galeria Porczyńskich, Warszawa

Recenzje

Inscenizacja jednego z klasycznych dzieł „teatru absurdu”, jednoaktowego dramatu osiadłego we Francji rumuńskiego dramaturga – Eugene Ionesco, wpisuje się doskonale w artystyczne działania tarnowskiego Teatru Nie Teraz (TNT), który od lat w swych spektaklach penetruje spontaniczne, jak i wymuszone przez fatum dziejów relacje człowieka ze światem polityki.

Według dyrektora teatru, a jednocześnie reżysera spektaklu, Tomasza A. Żaka, istota wydanej w roku 1951 „Lekcji” Eugene Ionesco nie polega ani na nader często eksponowanej komiczności relacji pomiędzy dwojgiem głównych bohaterów, ani na nadużywanej w teatrach do przesady erotyczności dwójki głównych bohaterów. Stary Profesor i jego młoda Uczennica to dla TNT przede wszystkim drastyczna metafora stosunku państwa totalitarnego i zamieszkujących to państwo obywateli. To kongenialny literacki zapis indoktrynacji, a konkretnie ogłupiania, co jest domeną współczesnej polityki, wykorzystującej w tym celu tzw. czwarta władzę oraz poddany pełnej kontroli ideologicznej system szkolnictwa. „Za plecami” nauczyciela stoi system, a nauczyciel jest tylko jego trybikiem. Śmierć Uczennicy, zapisana na stronach dramatu, to w tym układzie tylko „wypadek przy pracy”. Natomiast wzajemna gra hormonami pomiędzy ofiarą a jej katem jest tylko jedną z metod stosowanych na wybiegu „wyścigu szczurów”. Zresztą ta śmierć z dramatu Ionesco, to dla teatru z Tarnowa bardziej śmierć osobowości, niż śmierć fizyczna. I do tego jeszcze twórcy TNT oferują widzom „niespodziankę” w postaci podwójnej roli Uczennicy/Służącej, a to już zupełnie zmienia dotychczasowe tropy inscenizacyjne tego dramatu.

Metoda pracy TNT, jednej z najstarszych w Polsce scen teatru poszukującego, gwarantuje efekt w postaci doskonałej gry aktorskiej, opartej na dogłębnej analizie psychologicznej postaci dramatu. Operowanie znakiem i symbolem, popartym rzadkim już w dzisiejszym teatrze poważnym traktowaniem roli światła, jest w TNT wyjątkowe, co podkreślają i krytycy, a „Lekcja” daje ku temu kolejną inspirującą okazję. Tym samym widzowie będą mieli okazję wyjątkowej „przygody” teatralnej.

nn